sobota mile spędzona

po pierwsze
*19 urodziny mojej siostry* ale stara już jest ; oo, haha. no a o 18 na mecz. Nasz Zawierciański KS Viret przeciwko Świdnicy - cwele, które wygrały 22-25

ale to nic! i tak jesteśmy od nich wyżej w rankingu ;] na meczu spoko, dostałam po głowie przez przypadek od jakieś faceta, haha. Spotkałam Kaspra, widziałam Ostrego, Pawlika... i wiele innych ludzi, z którymi dawno się nie widziałam. o! i nawet Daniel ode mnie z klasy był. Siedziałam w sektorze z kibicami, którzy mieli zajebiste okrzyki 'kulturalni kibice, kulturalni kibice, kulturalni kibicie to kurwa my' ahaha. no i ten facet 'ale kurwa śpiewajcie! nie jak panienki! rozumiecie?! VIRET!' sikałam tam po prostu. no i będę na stronie viretu! łuuihuh ;d bo jakiś koleś nagrywał mecz i potem na trybuny, a jak akurat wtedy się darłam i klaskałam ;] ale najlepszy tekst jednego z kibiców o bramkarzu z przeciwnej drużyny 'idź być gruby gdzie indziej!' ahahhaha

aa, no i w Virecie gra mój nauczyciel od WF <lol> jak go spotkam w poniedziałek to się będę śmiała z niego. no bo jak można mieć piłke, stać lekko na ukos od bramki i trafić 10 m od niej, gdzieś na bok ?!!? no ja nie wiem!
wszystko byłoby super, gdyby pewnie osoba mnie nie wystawiła -.- ale nie ważne, niech żałuje.
A wieczorem, po meczu 98235732908729363 telefonów od kochanych kolegów - 'jak kupić dom?' 'jak zapisać gre?' itp. no kurwa zajebiście. aż musiałam na gadu wejść i im print skriny wysyłać -.- no ćwoki!
no właśnie.
*zapamiętaj!*
czytając notkę
*zperspektywyslonca* trafiłam na super stronkę, na której tworzona jest lista 'berfore I die' mega!
perfectbucketlist.tumblr.com/ Chciałabym zrobić praktycznie wszystko, co jest tam napisane. Mam nadzieję, że przynajmniej kilka się spełni (;
Już nie mogę się doczekać moich 13 urodzin! łuhuuhuh,
*1 marca* nakurwiaj
*a wy kiedy się urodziłyście?*
-
TheJully:
-
TheJully:
-
Monotonia serca ♥:
Pokaż wszystkie (4) ›